Nie ufamy piłkarzom

Nie ufamy piłkarzom

82 proc. Polaków nie ma zaufania do piłkarzy - dowodzą tego wyniki tegorocznego badania European Trusted Brands. Piłkarzom nie...
Egzamin gimnazjalny z języka angielskiego - znaczne dysproporcje wśród gimnazjalistów z miast i wsi

Egzamin gimnazjalny z języka angielskiego - znaczne dysproporcje wśród gimnazjalistów z miast i wsi

Uczniowie ze szkół wiejskich osiągają dużo niższe wyniki z egzaminu gimnazjalnego z języka angielskiego niż ich rówieśnicy w miastach....
Agnieszka Zydroń - Ambasadorka Autofederacji

Agnieszka Zydroń - Ambasadorka Autofederacji

Wspólnym przedsięwzięciem Autofederacji i Agnieszki Zydroń jest udział w projekcie "Bezpiecznie - chce się żyć!"Agnieszka Zydroń...
Czesław Niemen w Świebodzinie

Czesław Niemen w Świebodzinie

Dokładnie miesiąc temu do dwóch księgarni w mieście trafiła książka ilustrująca wydarzenia związane z niezwykłym twórcą prawdziwej...
Kreatywne CV

Kreatywne CV

CV napisane alfabetem Braill’a, zbudowane z klocków lub nagrane na wideo to tylko niektóre twórcze sposoby zaprezentowania siebie...
Wpadki ślubne

Wpadki ślubne

Najciekawszy i najsympatyczniejszy temat, który zainteresuje zarazem tych po ślubie jak i tych przed nim, to wpadki ślubne. Wśród...

  • Zapłacimy za przejazd autostradą A2

    Od 20. maja zostają wprowadzone opłaty za przejazd autostradą A2 na odcinku Nowy Tomyśl - Świecko (fot. W. Roszczuk).

  • Energa Basket Cup w woj. lubuskim

    Do finału województwa lubuskiego zakwalifikowały się dwa zespoły ze Świebodzina - drużyna chłopców ze Szkoły Podstawowej nr 7 i drużyna dziewcząt ze Szkoły Podstawowej nr 6.

  • Etykieta w biznesie - uprzejmość i profesjonalizm

    "Są ludzie, którzy nie wiedzą o tym, że grzeczność kosztowała ludzkość wieki pracy …" - Cyprian Kamil Norwid.

  • Agnieszka Zydroń - Ambasadorka Autofederacji

    Wspólnym przedsięwzięciem Autofederacji i Agnieszki Zydroń jest udział w projekcie "Bezpiecznie - chce się żyć!" (fot. arch. A. Zydroń).

By A Web Design Company

Ale życie toczy się dalej - foto: FWPNFilm w reżyserii Karin Kaper i Dirka Szusziesa opowiada historię trzech polskich i trzech niemieckich kobiet, przedstawicielek różnych pokoleń, których rodzinne losy w dramatyczny sposób splatają się ze sobą po zakończeniu drugiej wojny światowej.

Każda z nich przez swoją historię wnosi osobisty wkład do tematu - Ucieczka i wypędzenie. „Ale życie toczy się dalej…”w sposób bardzo osobisty odnosi się do rozgrywającego się na przestrzeni dziesiątek lat rozdziału w kontaktach polsko-niemieckich.



Główne bohaterki ze wszystkich sił sprzeciwiają się tym, którzy chcieliby na nowo podzielić oba narody. Zabierają głos i nie narzucając własnych opinii umożliwiają oglądającemu spojrzeć na historię z ich punktu widzenia.

Ilse Kaper, jedna z bohaterek filmu oraz mama reżyserki, urodziła się w 1931 roku. Hertha Christ to jej jedyna, jeszcze żyjąca siostra, starsza od niej o sześć lat. Siostry są dwojgiem z siedmiorga dzieci pary rolników, Hedwigi i Gustava Queißerów, którzy od pokoleń pracowali w rodzinnym gospodarstwie położonym 25 km na wschód od Görlitz, w ówczesnej wsi Niederlinde, obecnie Platerówka.

Niederlinde pozostawała poza jakimikolwiek działaniami wojennymi prawie do końca drugiej wojny światowej. Dopiero w marcu 1945 rodzina Queißerów boleśnie odczuła jej potworne oblicze. Wtedy po raz pierwszy mieszkańcy wsi zostali zmuszeni do ucieczki z całym swoim dobytkiem przed nacierającymi jednostkami Armii Czerwonej. Kiedy ofensywa została zatrzymana, mieszkańcy wrócili. Cofające się na zachód oddziały Pfrunsberger SS zakwaterowały się we wsi. Gdy front się zbliżył, żołnierze SS wycofując się wysadzili okoliczne mosty. Mieszkańcy nie mieli szans na ucieczkę. W czerwcu 1945 roku dowódcy Armii Czerwonej wygnali Niemców za Nysę, aby przed przybyciem polskich osadników splondrować i wywieźć wszystko co wartościowe. Rodzina Queißerów nie miała pojęcia, że jej miejscowość została przyznana Polsce. Dlatego też wrócili do domu i rozpoczęli żniwa, pracując aż do momentu pojawienia się we wsi polskiej milicji.

Kolejną bohaterką „Ale życie toczy się dalej” jest Edwarda Żukowska. Jako szesnastoletnia dziewczyna pochodząca z ośmioosobowej rodziny rolników przeżyła 10 lutego 1940 r. wypędzenie przez armię sowiecką wszystkich mieszkańców jej rodzinnej wsi. Miejscowość znajdowała się na Kresach -dawnych terenach Wschodniej Polski. Wszyscy mieszkańcy zostali deportowani do pracy przymusowej na Syberii. Po napaści Niemiec na Związek Radziecki, Stalin udzielił amnestii w pierwszej kolejności Polakom znajdującym się w obozach pracy. Dla rodziny Edwardy rozpoczęła się odyseja, która doprowadziła ją aż do Kirgistanu. W 1943 roku Edwarda otrzymała rozkaz stawienia się do wojska polskiego. Później, w poczuciu pełnej bezsilności, przeżyła zagładę Warszawy. Po zakończeniu wojny otrzymała rozkaz wymarszu, w celu stawienia się w dolnośląskiej wsi Niederlinde. Pozbawiona własnego domu miała uzyskać rekompensatę w postaci gospodarstwa rodziny Queißer. Udało jej się też sprowadzić tam swoich bliskich z Kirgistanu.

Przez rok rodzina Queißerów mieszkała pod jednym dachem razem z ojcem Edwardy. Wspólne życie nie było łatwe, lecz mimo to było naznaczone niezwykłym ludzkim współczuciem. Nagle, w czerwcu 1946 roku, Niemcy zostali ostatecznie wypędzeni ze wsi. Po długiej tułaczce rodzina Queißerów trafiła do Syke, niedaleko Bremy. Córki zatrudniły się jako pomoce domowe, pracując niebawem na „niemiecki cud gospodarczy”. W tym samym czasie Edwarda wraz z rodziną musiała pracować w ramach nowej, wprowadzonej pod przymusem, skolektywizowanej gospodarki.

Film Karin Kaper i Dirka Szusziesa uwzględnia nie tylko ważne aspekty historyczne, ale rzuca także nowe światło na rozwój relacji polsko-niemieckich od okresu powojennego aż do dzisiaj. Karin Kaper wspomina o pierwszej wspólnej podróży wraz z mamą do jej rodzinnej wsi w 1975 roku. Obecnie miejscowość nazywa się Platerówka.

W filmie „Ale życie toczy się dalej” możemy zobaczyć jeszcze Marię Wojewodę, córkę Edwardy, która jest przedstawicielką pierwszego pokolenia urodzonego w Platerówce, oraz Gabrielę Matniszewską, wnuczkę Edwardy. To ona dokonuje transformacji z teraźniejszości w kierunku polsko-niemieckiej przyszłości, która przy zachowaniu świadomości i odpowiedzialności historycznej otwiera pełne nadziei nowe możliwości.


Informacja: FWPN, Film finansowany ze środków Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

 

 
W gorzowskiej Bibliotece Publicznej odbędzie się konferencja naukowa "NaProTECHNOLOGY. Zdrowie prokreacyjne".Celem konferencji będzie...
Już od 20. maja, kierowcy podróżujący autostradą A2 ze Świecka do Nowego Tomyśla będą musieli zapłacić za przejazd.Kierowcy samochodów osobowych...
W Polsce co godzinę, stawiana jest komuś diagnoza: nowotwór krwi, czyli białaczka. Co drugi chory zakwalifikowany do przeszczepienia szpiku od...

Najczęściej czytane
Tropem Jezusa

Tropem Jezusa

To, że świat jest globalną wioską, wiemy nie od dziś. Świadczyć o tym może fakt, jak łatwo można spotkać znajomych na obczyźnie... I nam się tak przydarzyło.Podróż pierwsza...
Wpadki ślubne

Wpadki ślubne

Najciekawszy i najsympatyczniejszy temat, który zainteresuje zarazem tych po ślubie jak i tych przed nim, to wpadki ślubne. Wśród rodziny, przyjaciół, sąsiadów można usłyszeć...
Największy na świecie pomnik Chrystusa Króla

Największy na świecie pomnik Chrystusa Króla

W Świebodzinie powstał największy na świecie pomnik Chrystusa Króla. Posąg w całej okazałości będzie można zobaczyć 21 listopada - na ten dzień kustosz świebodzińskiego Sanktuarium...