Lubuszanie

  • Lubuszanie poszkodowani w wypadku autobusowym, do którego doszło na drodze S3 w powiecie polkowickim na Dolnym Śląsku

    Polkowice. Wypadek S3Do zdarzenia doszło 6 grudnia przed godziną 21.00 na drodze S3 nieopodal miejscowości Sucha Górna w powiecie polkowickim. Autokar przewożący podopiecznych Środowiskowego Domu Samopomocy w Międzyrzeczu i Pszczewie zjechał z drogi, po czym przewrócił się na poboczu, przygniatając kilku pasażerów. Autokarem podróżowało pięćdziesiąt osób.

  • Wojewoda lubuski zapowiada spotkania z Lubuszanami we wszystkich powiatach

    W Delegaturze Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego w Zielonej Górze, wojewoda lubuski zainaugurował cykl spotkań z mieszkańcami w bieżącym roku. W poprzedniej kadencji kontakty wojewody Dajczaka z mieszkańcami odbywały się na przemian, w Gorzowie Wlkp. i Zielonej Górze. Obecnie Wojewoda chce dotrzeć do mieszkańców z mniejszych miejscowości.

  • Zielona Góra. Lubuszanie oddali hołd żołnierzom walczącym z komunistycznym reżimem

    - Przywracamy do zbiorowej świadomości historie niezłomnych bohaterów polskiego podziemia, historie okrutnie zacierane i przekłamywane przez ponad pięćdziesiąt lat trwania komunistycznej propagandy - mówił Wojewoda Lubuski Władysław Dajczak podczas uroczystości przy Pomniku Żołnierzy Wyklętych na placu majora Adama Lazarowicza w Zielonej Górze.

    W ramach uroczystości, w zielonogórskim kościele konkatedralnym pw. Świętej Jadwigi, bp Stefan Regmunt odprawił mszę św. w intencji Żołnierzy Wyklętych. Następnie w asyście wojskowej kompanii honorowej uczestnicy przemaszerowali na plac majora Adama Lazarowicza, gdzie pod pomnikiem Żołnierzy Wyklętych odbył się apel pamięci.

    - Żołnierze Wyklęci zginęli za wierność zasadom, za sprzeciw wobec niesprawiedliwości i zbrodni systemu komunistycznego. Nie chcieli Polski sowieckiej. Po II wojnie wrócili do walki. Chowali się w lasach, byli prześladowali. Do dzisiaj w Warszawie przy ulicy Koszykowej i Strzeleckiej w katowniach NKWD i Ministerstwie Bezpieczeństwa Wewnętrznego zostały ślady po ich przerażającym cierpieniu. Mówią o tym wydrapane na ścianach napisy ostatnich modlitw, pożegnań, słowa: "cierpieliśmy za Polskę". Teraz stają w jednym szeregu z naszymi bohaterami narodowymi. Dzisiaj jednak pamięć o ich bohaterstwie musimy na nowo przywracać. Tym bardziej, że obecnie z niedowierzaniem patrzymy, jak w Warszawie, w siedzibach kaźni Niezłomnych zdejmowane są tablice z nazwiskami Danuty Siedzikówny "Inki", gen. Emila Fieldorfa "Nila". A na ich miejsce wracają tablice z nazwiskami agentów sowieckich i partyjnych aparatczyków. To pokazuje, jak wiele jeszcze mamy do zrobienia Mimo, że żyjemy w wolnej Polsce nadal pamięć o Żołnierzach Wyklętych próbuje się zacierać - zaznaczył wojewoda lubuski.

    - Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim Lubuszanom, którzy w tych dniach, w wielu uroczystościach w miastach, miasteczkach i wsiach, oddawali hołd Żołnierzom Niezłomnym, którzy takie miejsca pamięci stworzyli, jak to w Zielonej Górze. Cześć i chwała Bohaterom! Wieczna Pamięć tym, którzy oddali życie za wolną, niepodległą i suwerenną Polskę - dodał wojewoda Dajczak.

    W Zielonej Górze, na placu mjr. Adama Lazarowicza, od pięciu lat umieszczony jest pomnik poświęcony Żołnierzom Wyklętym. Na skale, z której wzlatuje orzeł, umieszczono tablicę z tekstem nawiązującym do ustawy z 3 lutego 2011 roku o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych - W hołdzie Żołnierzom Wyklętym - bohaterom antykomunistycznego podziemia po 1945 roku, którzy w obronie niepodległego Państwa Polskiego przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu.

    Opr. / fot. LUW / W. Roszczuk