Ale życie toczy się dalej…

Film w reżyserii Karin Kaper i Dirka Szusziesa opowiada historię trzech polskich i trzech niemieckich kobiet, przedstawicielek różnych pokoleń, których rodzinne losy w dramatyczny sposób splatają się ze sobą po zakończeniu drugiej wojny światowej.


Każda z nich przez swoją historię wnosi osobisty wkład do tematu - Ucieczka i wypędzenie. „Ale życie toczy się dalej…” w sposób bardzo osobisty odnosi się do rozgrywającego się na przestrzeni dziesiątek lat rozdziału w kontaktach polsko-niemieckich.


Główne bohaterki ze wszystkich sił sprzeciwiają się tym, którzy chcieliby na nowo podzielić oba narody. Zabierają głos i nie narzucając własnych opinii umożliwiają oglądającemu spojrzeć na historię z ich punktu widzenia.

Ilse Kaper, jedna z bohaterek filmu oraz mama reżyserki, urodziła się w 1931 roku. Hertha Christ to jej jedyna, jeszcze żyjąca siostra, starsza od niej o sześć lat. Siostry są dwojgiem z siedmiorga dzieci pary rolników, Hedwigi i Gustava Queißerów, którzy od pokoleń pracowali w rodzinnym gospodarstwie położonym 25 km na wschód od Görlitz, w ówczesnej wsi Niederlinde, obecnie Platerówka.

Niederlinde pozostawała poza jakimikolwiek działaniami wojennymi prawie do końca drugiej wojny światowej. Dopiero w marcu 1945 rodzina Queißerów boleśnie odczuła jej potworne oblicze. Wtedy po raz pierwszy mieszkańcy wsi zostali zmuszeni do ucieczki z całym swoim dobytkiem przed nacierającymi jednostkami Armii Czerwonej. Kiedy ofensywa została zatrzymana, mieszkańcy wrócili. Cofające się na zachód oddziały Pfrunsberger SS zakwaterowały się we wsi. Gdy front się zbliżył, żołnierze SS wycofując się wysadzili okoliczne mosty. Mieszkańcy nie mieli szans na ucieczkę. W czerwcu 1945 roku dowódcy Armii Czerwonej wygnali Niemców za Nysę, aby przed przybyciem polskich osadników splondrować i wywieźć wszystko co wartościowe. Rodzina Queißerów nie miała pojęcia, że jej miejscowość została przyznana Polsce. Dlatego też wrócili do domu i rozpoczęli żniwa, pracując aż do momentu pojawienia się we wsi polskiej milicji.

Kolejną bohaterką „Ale życie toczy się dalej” jest Edwarda Żukowska. Jako szesnastoletnia dziewczyna pochodząca z ośmioosobowej rodziny rolników przeżyła 10 lutego 1940 r. wypędzenie przez armię sowiecką wszystkich mieszkańców jej rodzinnej wsi. Miejscowość znajdowała się na Kresach -dawnych terenach Wschodniej Polski. Wszyscy mieszkańcy zostali deportowani do pracy przymusowej na Syberii. Po napaści Niemiec na Związek Radziecki, Stalin udzielił amnestii w pierwszej kolejności Polakom znajdującym się w obozach pracy. Dla rodziny Edwardy rozpoczęła się odyseja, która doprowadziła ją aż do Kirgistanu. W 1943 roku Edwarda otrzymała rozkaz stawienia się do wojska polskiego. Później, w poczuciu pełnej bezsilności, przeżyła zagładę Warszawy. Po zakończeniu wojny otrzymała rozkaz wymarszu, w celu stawienia się w dolnośląskiej wsi Niederlinde. Pozbawiona własnego domu miała uzyskać rekompensatę w postaci gospodarstwa rodziny Queißer. Udało jej się też sprowadzić tam swoich bliskich z Kirgistanu.

Przez rok rodzina Queißerów mieszkała pod jednym dachem razem z ojcem Edwardy. Wspólne życie nie było łatwe, lecz mimo to było naznaczone niezwykłym ludzkim współczuciem. Nagle, w czerwcu 1946 roku, Niemcy zostali ostatecznie wypędzeni ze wsi. Po długiej tułaczce rodzina Queißerów trafiła do Syke, niedaleko Bremy. Córki zatrudniły się jako pomoce domowe, pracując niebawem na „niemiecki cud gospodarczy”. W tym samym czasie Edwarda wraz z rodziną musiała pracować w ramach nowej, wprowadzonej pod przymusem, skolektywizowanej gospodarki.

Film Karin Kaper i Dirka Szusziesa uwzględnia nie tylko ważne aspekty historyczne, ale rzuca także nowe światło na rozwój relacji polsko-niemieckich od okresu powojennego aż do dzisiaj. Karin Kaper wspomina o pierwszej wspólnej podróży wraz z mamą do jej rodzinnej wsi w 1975 roku. Obecnie miejscowość nazywa się Platerówka.

W filmie „Ale życie toczy się dalej” możemy zobaczyć jeszcze Marię Wojewodę, córkę Edwardy, która jest przedstawicielką pierwszego pokolenia urodzonego w Platerówce, oraz Gabrielę Matniszewską, wnuczkę Edwardy. To ona dokonuje transformacji z teraźniejszości w kierunku polsko-niemieckiej przyszłości, która przy zachowaniu świadomości i odpowiedzialności historycznej otwiera pełne nadziei nowe możliwości.

--
Informacja: FWPN, Film finansowany ze środków Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

 

Gminy Skąpe i Szczaniec przystąpiły do Manifestu Gmin Przyjaznych Pszczołom

W tym roku do Manifestu Gmin Przyjaznych Pszczołom przyłączyły dwie gminy z powiatu świebodzińskiego - Gmina Skąpe i Szczaniec. W ramach Manifestu, gminy na swoim terenie zadbają o los pszczół...

Świebodzin. Nowy Szpital modernizuje oddział ratunkowy

W świebodzińskim szpitalu trwa modernizacja oddziału ratunkowego. Wyremontowane zostaną pomieszczenia i zakupiony nowy sprzęt.

Ustalenia dotyczące przeglądów i utrzymania ścieżki pieszo-rowerowej wokół jeziora Wilkowskiego

Na wniosek Komisji Gospodarki Komunalnej i Spraw Socjalnych, Burmistrz Świebodzina ustalił zadania i wyznaczył wydziały odpowiedzialne za przeglądy, nadzór oraz niezbędne naprawy gwarantujące utrzymanie we właściwym stanie ścieżki pieszo-rowerowej wokół jeziora Wilkowskiego.

Odzyskany kamper wart ponad dwieście tysięcy złotych

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie odzyskali samochód turystyczny skradziony na terenie Niemiec. Zatrzymany kierowca skradzionego pojazdu był poszukiwany dwoma listami gończymi.

W obiektywie

Lubuski Rok Kobiet

Uczestniczki najbliższego Kongresu gościć będzie Łagów - Perła Ziemi Lubuskiej.

Przegląd prasy

W powietrzu jest kilka tysięcy substancji szkodliwych

To jest kilka tysięcy substancji, które są szkodliwe - powiedziała PAP pulmonolog dr n. med. Anna Prokop-Staszecka o zanieczyszczonym powietrzu. Jak tłumaczyła, jesteśmy niedotlenieni, ponieważ tlen jest zastępowany innymi gazami...

Sport, zdrowie i uroda...

Wizyta lubuskiej delegacji w paryskim szpitalu dziecięcym

Dziecięcy szpital uniwersytecki - Necker-Enfants Sants University Hospital, Assistance Publique-Hôpitaux był pierwszym punktem wizyty lubuskiej delegacji w Paryżu.

Kultura i sztuka

Dzień dziecka na łączce w centrum miasta

1 czerwca na placu ratuszowym w Świebodzinie dzieci wzięły udział w zabawach zorganizowanych przez „robaki” z domu kultury.

Biznes i finanse

Firma Marmite uruchomiła nowoczesny zakład produkcyjny

Ponad dwieście miejsc pracy stworzy firma Marmite dla mieszkańców Łowynia i okolic. W zakładzie produkowane są brodziki z innowacyjnego materiału Mineral Composite. Zakład zlokalizowany jest na pograniczu woj. lubuskiego i...

Styl życia

Karolina Smęda-Drzycimska liderem w podejmowaniu przedsiębiorczych inicjatyw

Redakcja magazynu Businesswoman & life po raz siódmy zorganizowała ogólnopolski konkurs Polish Businesswoman Awards. który uwieńczony został uroczystą galą.

Kronika wypadków

Czołowe zderzenie na drodze S3. Nietrzeźwy mężczyzna jechał samochodem pod prąd

Nietrzeźwy mężczyzna jadąc pod prąd drogą ekspresową S3 doprowadził do czołowego zderzenia z samochodem ciężarowym.

Z kraju i ze świata

Tracimy miliardy euro z UE. Za błędy PiS zapłaci polska wieś

Ponad pięć mld euro stracą polscy rolnicy w nowym budżecie Unii Europejskiej - wynika z wyliczeń ludowców. Za awanturniczą politykę PiS w Europie najwyższą cenę zapłaci polska wieś - uważa...

Please publish modules in offcanvas position.