Minister Finansów Brandenburgii proponuje Polakom pobyt w kraju związkowym

Od 27 marca br. Polacy pracujący za granicą, po jej przekroczeniu będą musieli przejść obowiązkową 14-dniową kwarantannę. W efekcie Minister Finansów Brandenburgii proponuje Polakom pracującym za Odrą, by - po wejściu w życie bardziej restrykcyjnych przepisów - zostali na terenie ich landu. Resort w tej sprawie przygotowuje specjalną ofertę.

Minister Finansów i Europy Katrin Lange zaapelowała do osób dojeżdżających z Polski pracujących w Brandenburgii o pozostanie w kraju i kontynuowanie działalności zawodowej dla swoich pracodawców. Minister nawiązała do nowego rozporządzenia polskiego Ministerstwa Zdrowia, zgodnie z którym poprzednie zwolnienia dla osób dojeżdżających do pracy za granicą, od obowiązującego 14-dniowego obowiązku kwarantanny przy wjeździe do Polski, zostaną zniesione od 27 marca.

Minister Lange zaapelowała do Polaków dojeżdżających dziś do pracy w Brandenburgii. - Zostań tutaj! Brandenburgia pomoże ci w kontynuowaniu działalności zawodowej u nas. Przygotujemy na to w bardzo krótkim czasie odpowiednie środki zapewniające wsparcie finansowe dla osób dojeżdżających do pracy. Różne opcje są opracowywane. Zostań z nami. Podobne przepisy istnieją już w Saksonii dla pracujących tam pracowników z Czech. Może to być wzór do naśladowania, powiedziała Lange. Ale możliwe są również inne opcje.

Minister wezwała powiaty, gminy i pracodawców do zapewnienia zainteresowanym polskim pracownikom kompleksowej i jak najszybszej pomocy w organizacji ich pobytu w Brandenburgii. Ministerstwo Finansów i Gospodarki, we współpracy z zespołem ds. Kryzysu wraz ze stowarzyszeniami przedsiębiorców, opracuje krótkoterminowe przepisy dotyczące wdrażania wsparcia; głosowanie w tej sprawie już trwa. - Ale teraz ważne jest, aby polscy pracownicy zostali tutaj! W przeciwnym razie, nie będą przychodzić do pracy od piątku, jeśli nic się nie zmieni w nowych polskich przepisach - powiedziała Lange. - Ta sytuacja bardzo mnie martwi - dodała minister.

Nie jest jasne, ilu Polaków dojeżdżających do pracy w Brandenburgii mogą dotknąć nowe przepisy polskiego Ministerstwa Zdrowia. Jednak może to być liczba pięciocyfrowa. Polscy pracownicy odgrywają ważną rolę w opiece zdrowotnej, opiece domowej oraz w wielu innych obszarach usług, również w zakresie handlu, produkcji i logistyki. - Gdyby pracownicy z Polski nie byli w pracy od piątku, pojawią się poważne konsekwencje dla Brandenburgii, nawet w takich obszarach infrastruktury jak opieka zdrowotna - powiedziała Lange, wyjaśniając powody podjęcia środków zapobiegawczych.

Rząd państwa ściśle współpracuje z Ministerstwem Spraw Zagranicznych i stroną polską w celu znalezienia rozwiązania tego problemu. Minister odniosła się do trwających rozmów między stroną niemiecką i czeską w celu wypracowania praktycznych rozwiązań w porównywalnej sprawie, szczególnie w przypadku systemu opieki zdrowotnej. Być może przyczyni się do zmiany przepisów z Polską, powiedziała minister. - Mam nadzieję, że coś się jednak zmieni - podkreśliła Lange.

Wraz z wejściem w życie rozporządzenia Ministra Zdrowia z 24 marca 2020 r. obowiązywać będą dalsze ograniczenia przekraczania granicy. Dotyczą one osób mieszkających w Polsce lub w sąsiednim kraju i pracujących tam codziennie, regularnie przekraczających granicę. Do tej pory osoby te nie obowiązywała 14-dniowa kwarantanna. Przekraczanie granicy było oparte na dokumentach poświadczających zatrudnienie po drugiej stronie granicy. Od 27 marca 2020 r. (piątek, 0:00) osoby dojeżdżające do pracy będą objęte 14-dniową obowiązkową kwarantanną. Ograniczenia dotyczą całej granicy państwowej RP.

Opr. Małgorzata Tramś-Zielińska, fot. Waldemar Roszczuk