Wszystko wskazuje na to, że Francja ma swoją Katarzynę W.

Tajemnicze zniknięcie Fiony. Dziś już wiadomo, że dziewczynka nie żyje...

Matka Fiony, Cecile Bourgeon, wzbudziła współczucie, opowiadając historię, jak zasnęła na ławce parku, a po przebudzeniu, jej pięcioletnia córeczka zniknęła...

Matka ze łzami w oczach błagała, aby wszyscy Francuzi włączyli się w poszukiwania małej Fiony. Lokalna policja sprawę potraktowała priorytetowo.

Po kilkumiesięcznym dochodzeniu, okazało się, że pięcioletnia Fiona zmarła w domu, a cała historia o porwaniu została zmyślona.

Według wstępnych ustaleń Fiona została śmiertelnie pobita przez ojczyma podczas alkoholowej libacji. Bestialscy opiekunowie, zwłoki dziewczynki zakopali w lesie. Wszystko na oczach dwuletniej siostry zamordowanej Fiony.

--
fot. Prefecture de Police